<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article=" Dostatnio yj spdzielcy w Luswku">
<author_1=Anna Miazek>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="7">
<date=1954-07-11>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

Pi lat temu Marian Lasota, pierwszy czonek zarzdu spdzielni, mia powane zmartwienie. Wstpi czy nie wstpi? Zebra si Lasota z kilkoma rodakami z Lubelszczyzny. Radz... Znalaz si i literek". Nie rozproszy czarnych myli. Noc ca przegadali. Z rankiem zrodzia si decyzja. Kilku spakowao walizki i ze strachu przed spdzielni powrcio w rodzime strony. Reszta  a do niej na lea Lasota  przystaa do spdzielni. Uciekinierzy teraz auj.
A wiecie jakie zmartwienie ma teraz Lasota? e motocykla nie moe dosta. Pomcie prosi mnie.  Papiery zoyem, ze dwadziecia razy interweniowaem. Przyrzekli, obiecali, a tu p roku mija i nic.
Nie wystarczyo przekona ludzi, aby pewnej lutowej nocy zoyli swj podpis na odpowiednim dokumencie. Trzeba byo zapali ich do pracy po nowemu. Nie tylko, jak dawniej, na swoim i dla siebie, ale rwnie na naszym i dla nas". A przesdw i uprzedze narosych przez wieki nie da si doszcztnie wypleni w cigu piciu lat. ycie w spdzielni byo i jest cig walk o nowe i lepsze.
W jesienne i zimowe wieczory zbierali si spdzielcy w ttnicej yciem wietlicy. Suchali tu odczytw z zakresu upowszechnienia wiedzy rolniczej. Nie na jeden temat dyskutowali. 
A jednak, gdy postanowiono na walnym zebraniu obsadzi 20 hektarw ziemniakw sposobem kwadratowo-gniazdowym, wielu nie umiao ukry swego niezadowolenia. By nawet wrd nich Jan Dyra, przodujcy spdzielca, odznaczony Brzowym Krzyem Zasugi.
Ale dziki starannej uprawie, plony z hektara przewyszyy w ubiegym roku przecitnie o dziesi kwintali piony indywidualnych gospodarzy. Sypnli si te w cigu roku chopi do spdzielni: Woniak, Kulczyski, Lima, Budziak, Balcerzak, Jandy...

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>

	
